Chęć założenia bloga,chęć na ukazywanie swoich "dzieł sztuki kulinarnej",chęć robienia zdjęć.. Ale od początku.Jestem zagadką,czasem nie tylko dla innych,ale również dla samej siebie.Lubię zdjęcia i gotowanie.Ukrywałam talent.Postanowiłam zrealizować pewien projekty.Zobaczyć czy wytrwam,dam radę i najważniejsze-czy Wam czytelnikom,będzie dobrze,czytając,smakując oczami,językiem i węchem,przepisów z głowy jakie będę tu oto zamieszczać.Innymi słowy zapraszam na symfonię smaku..
Statystyka
2011/08/19
#01. Symfonia smaku
Śniadanie godzina 11:59
Kawa z ekspresu z podwójną śmietanką, posypana cynamonem
Lody śmietankowe z bakaliami i waniliowe z sosem waniliowym
Nektaryna
Ser pleśniowy Brie
Uczta iście Szampańska.
A więc jestem.. i cóż jest mi tu trudno, muszę się zaaklimatyzować i potrzebuje pomocy związanej z wystrojem.. w ogóle mi się nie podoba. Dajcie mi parę tygodni..
Do zjedzenia, La Fourche !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz